U Ojca Mateusza

005

Kolejnym pomysłem na sobotę z serii „Polska na weekend” był Sandomierz. Kasia nigdy nie miała okazji spróbować sandomierskich krówek, tak więc w pierwszy wolny weekend wybraliśmy się właśnie do Sandomierza.

004

001

Sandomierz to miasto królewskie, ze wspaniałym średniowiecznym klimatem i masą unikalnych atrakcji. Pomimo tłumów turystów jest naprawdę spokojnym miejscem w którym można odpocząć, schować się w pełnych zakamarków uliczkach i posmakować regionalnej kuchni. To miasto doskonałe na weekend, gdzie z pewnością warto odwiedzić Bramę Opatowską, Ratusz, Collegium Gostomianum, Dom Długosza czy kościół św. Jakuba.

Tosi oczywiście spodobały się odpoczywające w cieniu gołębie, ryneczek z fontannami a także pobliskie parki. Wózek i nosidło to nadal nieodłączne atrybuty towarzyszące nam na każdym wyjeździe. Na obiad wpadliśmy na lokalne pierogi w kilkudziesięciu smakach, a Tosia zjadła smaczną zupkę ze słoika.

DSC_0357141_WM

002

DSC_0372144_WM

003

Wracając odwiedziliśmy ruiny zamku w Krzyżtoporze. Jako że upał po raz kolejny dawał się we znaki to nie omieszkaliśmy odpocząć w cieniu chłodnych murów na trawce.

Więcej zdjęć z wypadu do Sandomierza i Krzyżtoporu możecie znaleźć TU.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *