Noclegi i atrakcje

A gdzie my będziemy spać? Czy może jednak all inclusive? No chyba żartujesz że kupię Ci bilet do Disneylandu? 

Zapraszamy do przeczytania i komentowania czwartej części naszego „domowego poradnika”.

DSC_1656053_WM

No i jedna z ostaniach kwestii do zorganizowania – noclegi. Tu także zmieniło się nasze podeście do tematu od kiedy zaczęliśmy podróżować z Tośką. Bez niej często jeździliśmy „w ciemno”. Tzn. docieraliśmy na miejsce i mając przewodnik (lub nie) w ręku chodziliśmy po wymienionych tam hostelach czy kwaterach pytając o cenę. Często udawało się nam wynegocjować zniżki, lub pokoje gorszej klasy „po kosztach”. Bywały też podróże gdzie kupowaliśmy namiot w Auchan (który był tańszy od przywiezionego – ze względu na ceny bagażu) i z tymże namiotem podróżowaliśmy 2-3 tygodnie śpiąc na polach namiotowych lub gdzieś na dziko. Były też zimne noce w wypożyczonych samochodach, na dworach, przystankach czy na lotniskach (www.sleepinginairports.net). Typowe backpakerskie zachowanie zostało jednak zmodyfikowane ze względu na Tośkę. Nie mieliśmy jeszcze okazji wspólnie spać pod namiotem, ale oczywiście niczego nie wykluczamy. Część noclegów nadal wyszukujemy na miejscu, jednak zdecydowaną większość staramy się bookować z wyprzedzeniem.

Tu także z pomocą przychodzą nam różne już wcześniej wymienione strony internetowe, na których to pojawiają się informacje o zniżkach, kuponach rabatowych czy błędach systemowych – gdzie noclegi w 4 gwiazdkowym hotelu mogą kosztować kilkanaście złotych. Poza tym oczywiście, jest wiele zwykłych serwisów internetowych pozwalających zarezerwować noclegi z wyprzedzeniem. Możecie tam wyszukiwać pokoje filtrując je po interesującej Was cenie, jakości, czy sprawdzać czy akceptują rodziny z małymi dziećmi. My polecamy: www.booking.com, www.hostelworld.com, www.agoda.com, www.otels.com, www.skyscanner.com, www.hrs.com i wiele innych. Śledźcie ceny, porównujcie – bo bywa że z dnia na dzień mocno się one zmieniają. 

Zakwaterowanie pochłania duża część budżetu przeznaczonego na wyjazd, dlatego my planujemy to odrobinę wcześniej. Zazwyczaj obliczamy liczbę dni w podróży, potem kwotę jaka mamy przeznaczoną na noclegi i odpowiednio to dzielimy – żadna filozofia. Za ostatni rok średnia wyszła nam około 30 EUR za noc (2 osoby dorosłe i 1 dziecko) – co daje około 60-70 zł za osobę. To tylko średnia, bo bywają pokoje za 20-30 zł (Tajlandia), a bywają i noclegi za 80-100 zł (Dania). Od kilku lat sami korzystamy z serwisu www.airbnb.com, na którym to ludzie z całego świata oferują swoje pokoje, mieszkania, apartamenty czy domy, które sami możemy wynajmować. Serwis ten gwarantuje nam bezpieczeństwo transakcji, odpowiada za odwołane rezerwacje, czy raz na jakiś czas publikuje kody zniżkowe pozwalające zbić cenę o kilkadziesiąt euro. Można w nim także zarabiać na poleceniach. Po zarejestrowaniu się z naszego linka otrzymacie kilkanaście euro (kilkadziesiąt złotych) do wykorzystania przy pierwszej waszej rezerwacji w tym serwisie. My także otrzymamy tyle samo jeśli z niej skorzystacie! Potem sami zapraszajcie znajomych i zarabiajcie! Osobiście uwielbiamy airbnb: za ludzi którzy was goszczą u siebie i którym nie musicie być dozgonnie wdzięczni bo przecież sami im za to płacimy, za lokalizacje miejsc w których śpimy, czy za odjazdowe wystroje lokalnych wnętrz (np. prysznic na dachu kilkudziesięcio piętrowego wieżowca w Rio de Janeiro, z widokiem na Górę Cukru; oryginalne japońskie domy z tatami mat; czy lokalne chińskie, kilkumetrowe klitki).

Jest jeszcze couchsurfing o którym nie możemy zapominać – nie tylko darmowe noclegi, ale przede wszystkim wspaniali ludzie.

Przez ostatni rok Tośka miała okazję spać w bambusowych chatkach w Tajlandii, ciasnych mieszkaniach bez okien w Hongkongu, pięknym apartamencie w Kopenhadze, rodzinnym ryokanie w Kyoto, 4 gwiazdkowym hotelu w Hiroszimie, zwyczajnym hoteliku na Cyprze, podnoszonym na linach łóżku w Osace, czy z kochaną rodziną w tradycyjnym japońskim domu w Tokio. Dotychczas jeszcze nikt nas nie wygonił, nikt nam nie zwrócił uwagi że dziecko płacze, a i w kilku miejscach dostaliśmy darmowe łóżeczko dla malej. Na wyszukiwanie noclegu poświęćcie sporo czasu. Poszukajcie w internecie innych serwisów, porównajcie opinie i ceny. Warto – bo zawsze może znajdzie się coś za darmo lub odrobinę taniej 🙂

Capture

ATRAKCJE I POMOCE NAUKOWE

Teraz ostatnia, najkrótsza i najprzyjemniejsza część programu – parki rozrywki, zoo, oceanaria, muzea, rejsy statkami itd. Bardzo dobrze wiemy, że nawet najmniejsze przyjemności kosztują – czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak dużo! Ale od czego jest internet? Od czego są fora na których użytkownicy dzielą się swoimi doświadczeniami.

Poniżej kilka przykładów które sami wdrożyliśmy w życie bacznie śledząc i czytając inne, świetne blogi czy facebookowe fan-page:

  • Japonia: na lotnisku w Osace, zagadani przez kilku miłych Japończyków w punkcie informacji turystycznej zgodziliśmy się na zainstalowanie nam aplikacji w telefonie i na tablecie, która umożliwia darmowe korzystanie z internatu na terenie całej Japonii przez 30 dni,
  • Japonia: tu także na lotnisku, tyle że w Tokio zakupiliśmy promocyjne bilety (nie dostępne nigdzie indziej) na komunikację miejska, na 48h w całym Tokio (niesamowita oszczędność!),
  • Singapur: w punkcie z biletami na komunikację miejską zakupiliśmy wejściówki do Oceanarium, a w gratisie otrzymaliśmy rejs statkiem po zatoce,
  • Internet: bilety na wstęp do niektórych atrakcji w Singapurze dostępne z 15% zniżką z racji płatności kartą MasterCard,
  • Internet: kody zniżkowe pozwalające zabookować parkingi przy lotniskach w obniżonych cenach,
  • Internet: bilety na kolejki linowe czy punkty widokowe kupowane z dużym wyprzedzeniem dostępne tylko przez internet w obniżonych cenach lub pakietach wraz z innymi atrakcjami,
  • Internet: przewodniki w formie papierowej lub ebooka w dużo niższych cenach niż w tradycyjnych księgarniach.

To tylko kilka prostych przykładów że da się zaoszczędzić i da się zorganizować choć jedną atrakcję w obniżonej cenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *