Otthon

Węgierskie słowo otthon oznacza „dom” – ale w odrobinę innym znaczeniu niż to które znamy. Oczywiście występuje u nich słowo „dom – ház” ale w jeżeli mówcy nie ma w danej chwil w domu to używa się słowa „otthon” – taki poniekąd „dom” do którego się wraca… może zbyt dużo w tym mojej filozofii, ale taka właśnie mi się podoba 🙂

przemyśl-07.15-instagram#007_WM

Oboje pochodzimy z Przemyśla. Piękne miasto, urzekające tereny wokół. Szkoda tylko że powoli jakoś to wszystko podupada. Choć część naszych rodzin już tam nie mieszka, to wyjazd w te piękne strony Polski będą się tu dość regularnie powtarzać. Do Przemyśla zapraszamy zawsze i wszystkich. Zabytki, forty Twierdzy Przemyśl, stok narciarski, bliskość Lwowa sprawia że jest to idealne miasto na weekend lub na tygodniowe wakacje. Tośka ma tu dziadków, pradziadków, ciocie i wujków, piękne tereny spacerowe, San, świeże warzywa i owoce, jajeczka i mleko „od baby” i kuzynów z którymi uwielbia szaleć w ogrodzie.

DSC_1656040_WM

DSC_1656041_WM

DSC_1656042_WM

DSC_1656039_WM

DSC_1656045_WM

DSC_1656044_WM

DSC_1656046_WM

przemyśl-07.15-instagram#019_WM

Więcej zdjęć z tego wyjazdu znajdziecie TU.

One thought on “Otthon

  1. A kiedy do tego domu (otthon) się wróci, jest się już w domu (itthon).
    A kiedy długo jest się w domu (itthon), człeka rwie w świat (oda) i „itthon” znowu przemienia się w „otthon”.
    A potem z powrotem. I tak w kółko. Tęsknota za domem goni żądzę przygody jak pies swój własny ogon. Samogon.
    Piękne zdjęcia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *